4 komentarzy


  1. Czy Ty na pewno słuchałeś tę płytę samą płytę co tu opisałeś? Przedostatni akapit sprawia wrażenie jakby dotyczył jakiegoś A-ha… solidne 3 to bym temu na pewno dał.

    „Tragiczną formę metalu w latach 90.” – chyba masz na myśli lata 80. (z czym też się nie zgadzam)

    Odpowiedz
    1. MusicXperience

      Jeśli chodzi o ocenę – solidne 3 to należy się debiutowi Pretty Maids dwa lata wcześniej, bądź późniejszemu „Jump The Gun” tychże. W tym przypadku połączyli wspaniale melodyjność, zahaczającą często o popowość z czystym hard rockowym czadem. W przypadku Europe tego drugiego elementu zdecydowanie brakowało od początku. W latach 80. umarł glam, ale hard rock i heavy metal się wcale nie odrodziły, co pokazuje wiele zespołów z tamtego okresu, nieudolnie próbując połączyć przebojowość glamu z ciężarem powracającego do łask heavy – ale wygląda, że zapomnieli jak się gra ciężko. I oczywiście lata 80., w jakiś dziwny sposób przesunąłem epoki.

      Odpowiedz

      1. Jeżeli chodzi o metal, to lata 80. (szczególnie I połowa) prezentują się bardzo dobrze. Solidne albumy Judas Priest, złoty okres dla Iron Maiden, 2 bardzo dobre albumy Dio. Co by nie mówić – Metallica, która od początku wnosiła thrash na coraz wyższy poziom, też wpływała dodatnio na jakość metalu lat 80.

        Nie wiem czemu twierdzisz, że solówki na TFC nie są porywające – „Rock The Night”, „Love Chaser” to idealne wypośrodkowanie między wirtuozerią a melodią, co Norumowi nieźle wychodziło, choć nie tak dobrze jak Kee Marcello, który nagrywał z Europe po TFC.

        „Carrie” czy wspomniany „Rock The Night” też swojego czasu były niemałymi hitami.

        Odpowiedz
        1. MusicXperience

          Tylko właśnie tutaj trzeba to trochę rozdzielić, bo jednak pomimo teoretycznego współdzielenia sceny przez Pretty Maids/Europe z Judas Priest i Maidenami, to jednak ci pierwsi grali coś bardziej podchodzącego pod melodic heavy metal i w moim mniemaniu z tego względu porównanie tych grup raczej nie wchodzi w rachubę. To już prędzej grupa Pella albo powiedzmy, Paragon, przy czym to już prędzej power metal.

          Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>